RELACJA - REJS ŻEGLARSKI DLA SINGLI W CHORWACJI
27.09 - 05.10.2008
Już po raz drugi w tym roku zaproponowaliśmy Wam morską przygodę w Chorwacji.
W rejsie po turkusowych wodach Adriatyku udział wzięła prawie 40-osobowa grupa Singli, która poza podziwianiem uroków Chorwacji miała okazję zapoznać się z tajnikami żeglowania...
Zobacz co napisali na temat morskiej przygody uczestnicy rejsu:
Kinga:
Z całą pewnością można powiedzieć, że rejs w Chorwacji był udany :) zaryzykowałabym wręcz stwierdzenie, że były to jedne z moich fajniejszych wakacji!
Polecam serdecznie wszystkim - i tym, którzy już zarazili się bakcylem żeglarstwa, jak i tym, którzy nie mieli jeszcze okazji spróbować tej przyjemności.
Chorwacja jest przepiękna, Trogir, Hvar, Korcula, czy Dubrovnik - każde na swój sposób - pozostawiają niezatarte wrażenia.
Ekipa na łódce - pomimo moich wątpliwości przed rejsem - okazała się rewelacyjna :) Świetni ludzie, dobrze zorganizowany pobyt, fajny kapitan i doskonała załoga, cudowne morze, trochę słońca i wiatru i przepiękne krajobrazy - czego można sobie jeszcze życzyć do szczęścia?
Jedyną wadą wyjazdu - moim zdaniem - była uciążliwa podróż autokarem niekoniecznie rewelacyjnym - zdecydowanie przyjemniej byłoby móc dostać się na miejsce samolotem, 24 godziny w autobusie nie należą do przyjemności.
Rafał:
Muszę powiedzieć, że Rejs po Adriatyku mogę zaliczyć do udanych i cieszę się, że wziąłem w nim udział. Nie miałem do tej pory doświadczeń żeglarskich i chciałem koniecznie spróbować takiego rejsu.
Trafiliśmy na dobrą pogodę, dzięki czemu mogliśmy większość czasu spędzić pod żaglami, a nie płynąć na silniku. Dużo czasu żeglowaliśmy i czasami wydawało mi się, że mogliśmy pokonywać mniejsze odległości i więcej zwiedzać. Mimo wszystko program rejsu uważam za atrakcyjny, a żeglowanie w nocy pod niebem rozświetlonym niezliczonymi gwiazdami pozostawił niezapomniane wrażenia.
Co do singli i sternika, to stanowiliśmy zgraną załogę i choć czasami zdarzały się drobne konflikty, to jednak stanowiliśmy lubiącą się załogę.
Oczywiście, że poleciłbym rejs innym singlom, ale trzeba zdawać sobie sprawę z ograniczeń jakie niesie za sobą rejs. Po pierwsze życie na malej przestrzeni, po drugie choroba morska, przed którą tak naprawdę, jak dobrze buja, to nie ma ratunku, no i to najgorsze, czyli podróż do Chorwacji autokarem 24 godz w jedną stronę. Nie mniej rejs pozostawi we mnie dobre wspomnienia, bo liczy się to co najważniejsze, czyli przygoda żeglarska i mile towarzystwo...
|
Elżbieta:
Chorwacja jest wspaniałym krajem - byłam tam już dwukrotnie, ale zawsze zwiedzałam ją z pozycji lądu. To był mój trzeci pobyt, ale w zupełnie innym składzie ludzkim no i na jachcie o czym zawsze myślałam.
Ten rejs dostarczył mi i myślę, że wszystkim nam na Sakarunie - to nazwa naszego jachtu, niezapomnianych wrażeń. Nie każdy przeżył rejs nocą przy wietrze 6km/h., wschód słońca 5.30 na środku Adriatyku, ryby latające i delfiny, cudowne widoki błękitnej groty oraz krajobrazy chorwackie widziane z morza. To naprawdę wspaniała przygoda,
wypoczynek czynny i mnie dał on cudowny zastrzyk energii.
Dzieląc się ze znajomymi wrażeniami, oglądając zdjęcia polecam każdemu taką formę wypoczynku...
Kamila:
Kiedy wybiera się człowiek pierwszy raz na rejs, naprawdę nie wiadomo czego się spodziewać... jeszcze tak całkiem sam... jak niegdyś na kolonie. Zbiera informacje od kogo się da: co zabrać, czego nie, jak się przygotować.... Najlepiej z doradzanych rzeczy sprawdziły się: rękawiczki na zimową wachtę i ostra papryka na dyżur w kampusie, dzięki której dania z "Pudliszek" nabrały niezapomnianego smaku, którego w żaden sposób nie mogę odtworzyć w domu - nie to miejsce, nie Ci ludzie, nie ten klimat... Brakowało troszkę muzyki z domowej płytoteki, ale po jakimś czasie wystarcza szum fal....
Kiedy już masz wszystko spakowane (koniecznie w woreczki foliowe): te fatałaszki na ciepło i na deszcz, klapki pod prysznic, kostiumy kąpielowe, kremy, aparat.... nagle... znajdujesz się na łodzi! Nie wiesz kompletnie nic o żeglowaniu, a próbujesz zrozumieć polecenia kapitana. Słowa: grota staw, flauta, halsowanie, fok, wydają się jedną wielka abstrakcją, ale chociaż na początku nie rozróżniamy dziobu od rufy, po tygodniu wiemy już co każdy ma robić. I choć czasem pomylą nam się liny, a na łajbę powiemy statek, albo nawet okręt, to wspólnymi siłami PŁYNIEMY i to jak! Nie przeszkadza nam nawet sternik, który nic nie widzi, bo nie ma szkieł kontaktowych (hehe) – grunt to zgrana załoga, która da radę w każdej sytuacji!
|
Tego człowiek obawiał się najbardziej - załogi! Nie wiadomo przecież kogo się spotka i jak wytrzyma tyle czasu na łodzi z nieznajomymi? I okazało się, że na łajbie tworzy się taki mały mikroklimat, taki trochę "big brother" i trzeba mieć szczęście, żeby załoga się zgrała. Nasza się zgrała, a od śmiechu bolała przepona. Z innymi załogami było mniej kontaktu, ale okazali się też fajnymi ludźmi, bo teraz już wiem, że... Ci, co żeglują są po prostu fajni :-). W takiej atmosferze, cele integracyjne wyjazdu dla singli zostały z łatwością osiągnięte - ktoś gdzieś znalazł kogoś ... i o to chodzi :-)
Ja najbardziej zakochałam się w... morzu! Na myśl przychodzą mi te wszystkie cudowne chwile, kiedy prażymy się leniwo w słońcu na pokładzie a wokół spokojne szmaragdowe morze, z którego wystają malownicze górskie wysepki Chorwacji i ma się wrażenie, że czas się zatrzymał. A my wtedy chlup do morza popływać z rozkoszą w słonej unoszącej nas z łatwością wodzie. Albo kiedy cudownie kołysze łodzią na wzburzonym morzu, srebrzącym się w słońcu, we włosach wiatr... a w oczach strach, bo łódka przechyla się tak mocno na boki, że siedzimy stojąc.. a dodatkowo choroba lokomocyjna daje się we znaki...
|
Niezapomniane są też te chwile, kiedy mkniemy po falach nocą, rozgwieżdżone niebo nad nami, a wokół głucha cisza, i tylko żagle łopoczą na wietrze... Tego wszystkiego nie da się z niczym porównać! To jest tak samo straszne, bo to jednak potężny żywioł, jak piękne... warto żyć dla takich chwil...
I jestem pewna, że nigdy nigdzie tak nie wypoczęłam, i że kiedyś na pewno to powtórzę!
Masz jakieś pytania?
Napisz lub zadzwoń do nas!
|
|
|
Darmowy powiadamiacz o nowych imprezach!
zapisz się teraz...
kliknij tutaj!
|
|
|
|
ilość wyświetleń: 7190
|
kanał RSS:
|
|